
Polędwiczki podzielić na mniejsze kawałki. Do miodu dolać sok ananasowy, sos teriyaki, sok z cytryny i bourbon. Jeśli cytryna ma mało soku, trzeba wycisnąć więcej niż tylko z połowy. Dosypać chili i dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Wymieszać. Sos teriyaki jest słony, więc soli już nie dodajemy. Zaprawa powinna być słodko-kwaśna z pikantną nutą.
Marynatą zalać mięso i zostawić na całą noc w lodówce, by przeszło wszystkimi smakami. Polędwiczki ułożyć na rozgrzanym ruszcie i piec ze wszystkich stron. Podczas pieczenia polewać marynatą.
PRZEPIS POCHODZI Z PROGRAMU:
Majowa aura sprzyja imprezowaniu na świeżym powietrzu. Dlatego dziś Ewa...
Polędwiczkę zamarynować w białym winie z dodatkiem oliwy, soku z pomarańczy, tymianku, rozmaryny oraz pozostałych przypraw...
Bigos - też mi coś... Tyle tylko, że ten jest niezwykły, bo na czerwonej kapuście kiszonej!
Na maśle podsmażyć cebulę. Gdy lekko się zezłoci, dodać pokruszony ser. Mieszać, aż s ...
Cebulę posiekać w drobną kostkę i podsmażyć na oliwie. Mięso pokroić w dość dużą kost ...