
Z mięsa odkroić błony. Przyprawić z każdej strony solą i pieprzem. Obsmażyć na patelni na mocno rozgrzanym maśle. Dodać miód i poczekać, aż się skarmelizuje.
Wlać bulion, po chwili przełożyć do naczynia żaroodpornego, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piec przez 20 minut.
Figi pokroić na ćwiartki. Przełożyć do miski. Wlać ocet balsamiczny, doprawić listkami estragonu. Wymieszać i odstawić na 15 minut.
Do upieczonych polędwiczek dodać zamarynowane figi. Wstawić do piekarnika na 10 minut.
Podawać z mieszanką ulubionych sałat, tartą marchewką, pomidorkami koktajlowymi i winegretem.
PRZEPIS POCHODZI Z PROGRAMU:
Nic tak nie cieszy, jak warzywa z własnej uprawy. Zwłaszcza, gdy mogą wylądować...
Mięso pokroić na zgrabne paseczki. Przyprawić solą i pieprzem. Podzielić na dwie poło ...
Receptura z "Wilczej Jamy" w Bieszczadach;-)
Cebulę posiekać, zeszklić na oleju, dodać posiekany czosnek. Przesmażyć. Zalać połową ...
Kapustę kiszoną odcisnąć (sok zachować, może się przydać do dokwaszenia bigosu), posi ...