
Mięso pokroić w kostkę i zmielić w maszynce, używając sitka o średnich oczkach. Przyprawić solą, czosnkiem, majerankiem i kminkiem. Wsypać żelatynę. Wlać wodę i porządnie wyrobić.
Szynkowar natłuścić. Do środka porcjami nałożyć mięso, dobrze przy tym ubijając (najlepiej zrobić to tłuczkiem). Naczynie zamknąć i odstawić do lodówki na 24 godziny.
Schłodzoną mielonkę parzyć przez 2 godziny. Na dnie garnka z wodą warto umieścić ściereczkę. Woda powinna sięgać powyżej mięsa, a temperatura wynosić ok. 90 st. C.
Gotową mielonkę wystudzić i wstawić do chłodu na kilka godzin. Po tym czasie pojemnik ogrzać a mięso wyjąć. Pokroić w plastry. Podawać z pieczywem i ogórkiem kiszonym.
PRZEPIS POCHODZI Z PROGRAMU:
Tym razem kuchnia biwakowa. Na żywym ogniu, w żeliwnym kociołku, Ewa ugotuje...
Sprawioną rybę podzielić na półdzwonka, wyciąć filety...
Myśląc o PRL-u, mówię o smalcu... Lecz nie o takim z "mięsnego", a o domowym smalczyku z jabłkiem!
Obranego selera pokroić na cieniuteńkie plasterki (można użyć szatkownicy do ogórków) ...
Polska gąska po włosku, czyli cienko skrojony wędzony filet z gęsi domowej...