
Polędwiczki podzielić na mniejsze kawałki. Do miodu dolać sok ananasowy, sos teriyaki, sok z cytryny i bourbon. Jeśli cytryna ma mało soku, trzeba wycisnąć więcej niż tylko z połowy. Dosypać chili i dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Wymieszać. Sos teriyaki jest słony, więc soli już nie dodajemy. Zaprawa powinna być słodko-kwaśna z pikantną nutą.
Marynatą zalać mięso i zostawić na całą noc w lodówce, by przeszło wszystkimi smakami. Polędwiczki ułożyć na rozgrzanym ruszcie i piec ze wszystkich stron. Podczas pieczenia polewać marynatą.
PRZEPIS POCHODZI Z PROGRAMU:
Majowa aura sprzyja imprezowaniu na świeżym powietrzu. Dlatego dziś Ewa...
Wigilijna klasyka;-)
Nadobna perlica boczkiem rumianym otulona.
A do tego sos grzybowy;-)
Wrzątek posolić, wlać łyżkę oliwy. Wrzucić makaron i ugotować al dente (4 minuty).Czo ...